Cienie w musie, a dokładnie ten brązowy i kremowy :) Róż też wydaje się dosyć fajny ;))
Bardzo ciekawe produkty, czyż nie? :) Pędzelek dwustronny i puder. Interesuje mnie to pierwsze :)
Szminki a'la MAC!! :) Baaardzo mi się spodobały.
Jak na razie to tyle. Jest tylko jeden problem, limitki te pojawią się w wakacje, kiedy mnie nie będzie w PL :((
Może uda mi się jeszcze coś znaleźć po powrocie, bo u mnie w Naturze te wszystkie limitki schodzą na moje szczęście w dość powolnym tempie :) A są tu tylko 2 Natury :D
A na koniec coś pyyyysznego :) W weekend na odstresowanie pragnę zrobić sobie takie oto ciasto na zimno:
Może nie dokładnie takie samo, ale baardzo podobne :) Mam nadzieję, że mi wyjdzie bo jak nie to chyba wyjdę z siebie :D Bo nie dość, że mam chęć i czas to jeszcze ma mi nie wyjść ?! Co będzie to będzie. Teraz lecę natomiast douczać się z techniki, mam jeszcze 20 min. potem TV i znów 20 min. na naukę . HAHA :) Wiem, że mój czas przeznaczony na naukę jest straasznie długi ;-) Ale ja już taka jestem i co poradzę:)
1 comment:
smacznego ciasta, wyjdzie na pewno :)
Post a Comment