zaniedbałam bloga ;) no niestety taka prawda...mam czas ale pożytkuje go totalnie beznadziejnie..cóż...jakoś w ogóle nie pamiętam o tym blogu. mam nadzieję, że w wakacje się to zmieni. chciałabym bardzo wyjechać jako Au Pair i choć trochę zarobić...na początku marzyła mi się Szwajcara, jednak chyba to zbyt wielki cel jak na ten rok, może w przyszłe wakacje? chyba największe szanse mam w Hiszpanii, stamtąd jest najwięcej rodzinek..może pieniądze nie są za dobre, ale w końcu jestem bardzo młoda, więc wakacje + opalenizna + trochę grosza? brzmi świetnie ;) choć jednak w głowie mam ciągle perspektywę zarobienia większych pieniędzy..no ale nie można mieć wszystkiego prawda! :) jest o wiele więcej lepszych potencjalnych kandydatek, więc cóż....;) dziś po obejrzeniu filmiku TheMomsView zaczęłam oglądać torty weselne! hahahaaha...tak tak to jest bardzo śmieszne, bo wiem, że lata świetlne miną zanim będę na prawdę musiała taki torcik wybrać...sądzę, że 5 lat minimalnie...ale fajnie kiedyś będzie sobie przypomnieć jakie torty przykuły moją uwagę gdy miałam tyle i tyle lat :) a więc:




A teraz coś oryginalniejszego ;)
|
Marshmellows <3
|
chyba zwariowałam z tym postem, ale co tam! kieruję się stwierdzeniem "we're not ashamed people are ashamed of us!" :D haha ;p
No comments:
Post a Comment